SERBSKI WYSOKOLOTNY

Spotykane nazwy tej rasy: srbsky vysokoletec, belehradsky vysokoletec, srbsky letun, srpski visokoletać, Beograder Hochflieger, Serbischer Hochflieger, Hautvolant de Serbie, Serbia Highflyer.

Rasa ta wywodzi się z Bliskiego Wschodu. Została przywieziona przez Turków do Belgradu. Gołębie te, po skrzyżowaniu z miejscowym gołębiem domowym, są hodowane w Serbii blisko dwa stulecia i obecnie dość popularne w krajach byłej Jugosławii.

Są to gołębie bardzo wytrwałe w lotach.Wg rodzimych hodowców latają w stadach liczących minimum 4 szt., zataczając kręgi o promieniudo kilkuset metrów nad gołębnikiem. W czasie 30 min od startu powinny osiągnąć wysoki pułap, a w zakryciu na wysokości 800-1500 m przebywać od 2,5 do 5 godz.. Wymagany jest minimalny czas lotu 4 godziny. Przeciętna długość lotu wynosi 6-8 godz., a najwytrwalsze lotniki mogą osiągać czas nawet 10-14 godz. Z lotu mogą wracać pojedynczo lub w mniejszych grupach niż wystartowały. Oceniając te gołębie powinno się przede wszystkim brać pod uwagę wyczyny lotowe ( 80 % w punktacji), natomiast eksterier jest mniej istotny (tylko 20 %). Między innymi dlatego rasa ta występuje w kilku typach, w zależności od regionu. W serbskiej literaturze jest wiele publikacji opisujących szczegółowo tę narodową, pieczołowicie pielęgnowaną i strzeżoną rasę. Gołębie w opisach nieco różnią się w eksterierze, ale ich wspólną cechą są wysokie wymagania co do wyczynów lotowych. Muszą bezwzględnie spełniać takie wymagania jak: długi, okrężny i grupowy lot , na wysokim pułapie. Gołębie nie osiągające wysokiego pułapu lotu (niewidoczny ruch skrzydeł) i minimalnego czasu 4 h są usuwane z hodowli.

Na stronie internetowej związku „Savez Odgajivaća Golubowa Srpskich Visokoletaća Srbije” są publikowane wyniki lotów konkursowych ogólnokrajowych. Można tam przeczytać, że np. w 2007 r. na 93 serbskich hodowców biorących udział w konkursach zakwalifikowało się na listę rankingową 55 osób. Ostatni z czasem stada 5h 39’20” i najdłużej latającym gołębiem 9h15’00”, natomiast najlepszy wynik to 12h 41’10” stada i indywidualnie 14h 32’00”.

Wg opisu tej rasy w książce Stefana Peterfiego ( Hodowla Gołębi z 1970 r.) jest to gołąb o muskularnej i mocnej budowie, ale o harmonijnym pokroju. Głowa wydłużona i zaokrąglona, z małą półkolistą koroną na karku sterczącą do góry. Oczy białe, otoczone jasnocielistą obwódką powiekową. Szyja gruba, pierś szeroka i wypukła, grzbiet szeroki, pochylony do tyłu, skrzydła długie, prosto ułożone spoczywające na wąskim ogonie, nogi bose.

Orientacyjne wymiary: długość całkowita 36 cm, długość dzioba 15 mm, długość skrzydła 24 cm, rozpiętość skrzydeł 65 cm, obwód tułowia 29 cm, długość ogona 13 cm, wysokość nogi 8-9 cm, waga ciała 350 -370 g.

Serbskie wysokolotne występują we wszystkich barwach i kolorach, jednokolorowe, plamiste i pstrokate. Około 30 odmian ubarwienia ma swoje nazewnictwo wywodzące się z języka tureckiego.

Obecnie serbski wysokolotny jest również hodowany w krajach europy zachodniej i środkowej. Na potrzeby wystaw zostały opracowane wzorce, uwzględniające obecne trendy hodowlane. W Polsce wzorzec, po dokonaniu w ostatnim czasie pewnych poprawek, uwzględnia w zasadzie opis rasy w literaturze serbskiej i naszych południowych sąsiadów. Jest on podstawą do oceny tych gołębi na wystawach, niestety tylko za eksterier. Wyczyny lotowe nie są i nie mogą być brane pod uwagę, gdyż nie ma takiej opcji w systemie oceny. Wynika to z małej, wręcz znikomej popularności organizowania lotów konkursowych, a w związku z tym braku danych oficjalnych o osiągach sportowych gołębi. Należy myśleć o zmianie systemu ocen. Do zmiany jednak daleka droga. Pierwsze kroki, jak dotychczas, w kierunku organizowania lotów konkursowych w Polsce poczynił Południowo-Wschodni Klub Hodowców Gołębi Wysokolotnych z siedzibą w Sarzynie, niedaleko Leżajska. Dwa lata temu pojawiły się pierwsze oficjalne wyniki klubowych konkursów w kategoriach poszczególnych ras gołębi wysokolotnych.

Może w przyszłości doczekamy się na wystawach uwzględniania wyczynów lotowych przy ocenie gołębi. Powinno to dotyczyć wszystkich ras wysokolotnych i akrobatycznych, gdyż często trzymane w wolierach bezpowrotnie zatracają zdolności sportowe. Dlatego wielką w tym zakresie rolę mogą odegrać kluby zrzeszające hodowców i miłośników tych ras.

Andrzej Liwczak